RW 01/2010

Przełam kryzys

tekst: Paweł Kempa, Matthew Honan
zdjęcie: Jacek Heliasz

Wszystkomające zegarki dla biegaczy, które wyciągają dobre czasy, a nie pieniądze z kieszeni.

Większość biegaczy do monitorowania swojego treningu używa tylko podstawowych funkcji w zegarkach. Przyzwyczailiśmy się do zerkania na tętno, czas, dystans, kroki, tempo. To podstawa! Ponadto każdy z prezentowanych w naszym teście zegarków ma ciekawy design albo unikalne funkcje, które być może będą przydatne do kontroli Twojego treningu: spalane kalorie, określenie maksymalnej wydolności czy dotykowy ekran. Nie testowaliśmy najbardziej zaawansowanych zegarków, których obsługa wymaga przestudiowania instrukcji skomplikowanej jak zaprogramowanie lotu promem kosmicznym. Co łączy zegarki w teście? Są proste w obsłudze (prawie wszystkie), lekkie i pełne innowacji. Nie są także zabójczo drogie.

Ma, co trzeba

Przy pierwszym kontakcie z New Balance N8 Trainer skupiliśmy się na uruchomieniu i śledzeniu podstawowych funkcji, takich jak puls, prędkość i przebyty dystans. Rzut oka na cenę: przyzwoita. Razem z zegarkiem w zestawie znajdziesz także monitor pracy serca i czip na buta. Wyświetlacz możesz skonfigurować na kilka sposobów: zawsze będzie pokazywać pracę serca i Twoje tempo biegu. W tym samym czasie masz dostęp do wskazań i przydatnych funkcji, takich jak kadencja czy krokomierz, które pojawiają się na dole wyświetlacza. Na treningu stwierdziliśmy, że wyświetlacz jest nieczytelny w ruchu: po prostu śledzenie wszystkich wskazań jest trudne do uchwycenia w biegu. Jednocześnie wyświetla on najmniej danych ze wszystkich testowanych modeli. Nie ma w ofercie polskiego dystrybutora New Balance, ale można ściągnąć go na własną rękę – za 150 dol.

nbwebexpress.com

Mistrz okrążeń

Biegacze, którzy uwielbiają szybkie treningi na małej przestrzeni, będą nim zachwyceni. Timex IronMan Sleek 150 Lap stworzono przede wszystkim do precyzyjnego i łatwego mierzenia okrążeń. Na uwagę zasługuje duży wyświetlacz z czytelnymi cyframi. Dzięki jego dotykowemu ekranowi możesz łatwo mierzyć czas poszczególnych okrążeń bez konieczności mocowania się z przyciskami. Wystarczy dotknąć ekranu, żeby uruchomić pomiar kolejnego okrążenia. Skupiasz się dzięki temu na treningu, a nie konieczności obsługi zegarka podczas szybkiego biegu. Szczególnie spodobała nam się możliwość ustawienia alarmu, który przypomina, żeby uzupełnić płyny i dostarczyć energii. Musieliśmy jednak zmienić czułość nacisku dotykowego ekranu na wysoką, ponieważ czasami, przy przypadkowym otarciu się o tors, uruchamialiśmy naliczanie kolejnego okrążenia. W Polsce dostępny od wiosny 2010. Cena w USA: 90 dol.

timex.pl

Przewodnik po pracy serca

Jeśli szukasz zegarka, który zbada Twoje serce niczym doktor House, Polar RS300 to dobry wybór. Po pierwsze, możesz dzięki niemu testować swoją wydolność aerobową i trenować bardziej efektywnie. Zegarek zapamiętuje sposób i cykl pracy serca, a te dane wykorzystuje na przykład do precyzyjnego określenia interwałów na treningu. Pasek z czujnikiem pracy serca okazał się najwygodniejszy ze wszystkich testowanych modeli. Potrzebujesz więcej wskaźników treningu? Możesz dokupić odbiornik GPS lub czip na buta. Zegarek ma jedną wadę: obsługa menu i zaawansowanych funkcji wymaga przestudiowania instrukcji obsługi. Bez tego trudno będzie zamienić go w osobistego trenera. Cena: ok. 500 zł

sportkonsulting.pl

Kopalnia danych

Dla biegaczy, którzy chcą wyciągnąć jak najwięcej informacji o swoim treningu, Garmin FR60 jest encyklopedią na nadgarstku. Mierzy tętno i kalorie przy pomocy dołączonego paska na klatkę piersiową, a jeśli dodatkowo zaopatrzysz się w czujnik do buta, to poda też prędkość i pokonaną odległość. Technologia ANT+ pozwala zegarkowi na współpracę z urządzeniami treningowymi na siłowni, a bezprzewodowy transfer umożliwi Ci analizę swoich osiągnięć na stronie firmy. Jedną z fajniejszych opcji jest ta pokazująca w trakcie biegu, jak bardzo za (lub przed) swoim tempem jesteś. Cena: 529 zł

garmin.pl

Twój trener fitness

Jak na sportowy zegarek Suunto T1C prezentuje się naprawdę elegancko. Co najważniejsze, stylowy wyświetlacz może pokazać naprawdę sporo danych. Poza tym, że pokaże Ci średni pomiar pracy serca i spalone kalorie, można go dostosować do różnych rodzajów treningów. Jest w stanie zapamiętać informacje z dwóch miesięcy Twoich treningów, dzięki czemu możesz śledzić swoje przygotowania do startów. Minusem jest brak dodatków pozwalających na pomiar prędkości i pokonanego dystansu. Cena: 469 zł

suunto.com

Kumpel dla początkujących

Początkującym biegaczom na pewno przyjemniej będzie ruszyć się z kanapy na ścieżkę biegową z Nike+ Sportband na nadgarstku. Można na nim odczytać czas, a dzięki sensorowi umieszczonemu w bucie – prędkość i dystans. Po treningu możesz przerzucić te informacje na stronę Nike+, gdzie znajdziesz oszacowane kalorie i wykresy z podsumowaniem Twoich treningów. Możliwości opaski Nike+ są tak samo proste, jak jej wygląd, więc nie oczekuj pomiaru tętna czy opcji międzyczasów. Cena: 239 zł + sensor: 69 zł

nike.com, run4fun.pl

RW

Zobacz pełny spis treści

Zamów prenumeratę Runner's World - dostaniesz 6 numerów w cenie 4!