rysunek: Tim Tomkinson
Stworzyliśmy dwa programy – jeden dla początkujących, drugi dla bardziej zaawansowanych. Niezależnie od tego, do której grupy należysz, dzięki tym programom osiągniesz swój rekordowy wynik na "piątkę". Nawet jeśli nigdy nie trenowałeś szybkości, to nie masz się czego obawiać – trzeba po prostu kilka razy w tygodniu pobiec przez kilka minut nieco szybciej. Bonus: spalisz więcej kalorii, poprawisz kondycję i wypędzisz nudę z monotonnych treningów.
Szybki bieg na 5 km zmusza Cię do maksymalnego wysiłku i osiągnięcia granic Twojej wydolności tlenowej. Celem treningów jest przesunięcie tej granicy tak daleko, jak to możliwe. Oba programy zawierają elementy, które poprawią Twój próg mleczanowy (moment, w którym produkty uboczne szybkiego biegu zaczynają Cię spowalniać)i dzięki którym pobiegniesz szybciej. Drugim istotnym elementem obu programów są biegi długie. Choć w biegu na 5 km nie są tak istotne jak przy maratonie, to wciąż stanowią jeden z kluczowych elementów wpływających na Twoją ogólną kondycję. Badania dowodzą, że biegi na długich dystansach, połączone z dużą ilością ćwiczeń aerobowych, poprawiają wydajność układu krwionośnego. Dlatego w programach znajdziesz też ćwiczenia aerobowe, inne niż bieganie – co najmniej 4 dni w tygodniu. Rezultat: na ostatnim kilometrze utrzymasz wysokie tempo, wtedy gdy konkurencja zacznie zwalniać.
Krok 1: Większość zawodowców biegnie pierwszych kilka minut rozgrzewki w tempie o 2-3 minuty wolniejszym niż to zakładane na zawody. Ich bieg w czasie rozgrzewki trwa często od 20 do 25 minut. Ty celuj w co najmniej 10 minut i pamiętaj o rozciąganiu po biegu.
Krok 2: Pod koniec rozgrzewki wykonuj dwa długie sprinty: 45- i 30-sekundowe. Biegnij wtedy takim tempem, jak w czasie zawodów lub nieco wolniejszym. Te sprinty przygotowują Twój układ krwionośny i oddechowy do wzmożonego wysiłku. Dzięki temu już na starcie osiągniesz maksymalne tempo. Nie martw się o zapasy energii: przypomnij sobie, jak ślamazarnie wyglądało Twoje pierwsze podejście do treningu szybkościowego – nie chcesz przecież tak biec w czasie zawodów. Sprinty zakończ na 10-15 minut przed startem.
Unikniesz kontuzji, jeśli przed rozpoczęciem tego programu przez co najmniej pół roku biegałeś lub biegasz 3 razy w tygodniu. Na dwa tygodnie przed rozpoczęciem treningów zacznij przyspieszać podczas swoich cotygodniowych biegów – wystarczy pięć trzydziestosekundowych, szybszych odcinków. Dzięki temu przygotujesz swoje nogi i płuca na czekający je wysiłek.
Legenda:
Interwały (I): Jeżeli próbowałeś już wcześniej treningu szybkościowego, biegaj od 10 do 15 sekund na kilometr wolniej niż Twoje docelowe tempo na 5K. Jeśli nie – biegnij od 20 do 40 sekund na km szybciej niż biegasz zazwyczaj.
Przerwy Interwałowe (PI): O ile nie napisano inaczej, biegnij o co najmniej minutę wolniej niż biegniesz zazwyczaj.
Bieg Długi (BD): Spokojne, relaksujące tempo.
Sprint: Krótkie, 30-sekundowe sprinty. Jeżeli trening szybkościowy to dla Ciebie nowość, biegaj szybciej niż w czasie interwałów. Gdy zgodnie z programem masz biec 30 minut i wykonywać sprinty, biegnij 20 minut, wykonaj sprinty i ostatnie 10 minut pobiegnij spokojnym tempem.
Tempo Startowe (TS): Docelowe tempo biegu na 5 km. Jeżeli nie wiesz, jakie – wykonaj bieg próbny. Przebiegnij 2,5 km tak szybkim i jednostajnym tempem, jak to możliwe. Średnie tempo obierz za swoje tempo docelowe.
W pierwszej fazie skupisz się na biegach na tempo i po pagórkach. Następnie przyjdzie czas na interwały i wykonasz bieg próbny, aby określić, w jakiej jesteś formie. W ostatniej fazie biegi są w tempie docelowym, by przyzwyczaić do niego organizm. Ten ośmiotygodniowy plan ma różne przebiegi tygodniowe. Wykorzystaj wartości procentowe podane w pierwszej kolumnie, aby określić, ile swojego maksymalnego dystansu masz przebiec w danym tygodniu. Jeśli więc Twoje maksimum to 50 km, a harmonogram wskazuje 80%, to biegniesz 38 km w danym tygodniu.
Legenda:
Biegi Tempowe (BT): Tempo półmaratonu lub nieco szybsze. W pagórkowatym terenie staraj się utrzymać jednolity poziom wysiłku, a nie prędkość.
Przerwy Interwałowe (PI): O ile nie napisano inaczej, biegnij o co najmniej minutę wolniej niż biegniesz zazwyczaj.
Podbiegi (P): Szybkie, ale nie na maksa.
Krótkie Sprinty (KS): Blisko prędkości maksymalnej.
Biegi Długie (BD): Swobodne tempo, o około 2 minuty na km wolniej niż przy tempie na 5 km.
Interwały (I): Tempo biegu na 10 km lub nieco szybsze (przeważnie 10-15 s wolniej niż przy tempie na 5 km).
Długie Sprinty (DS): Tempo na 1500 m.
Bieg na Czas (BC): Docelowe tempo na 5 km. Jeśli nie biegłeś ostatnio na 5K, wykonaj bieg testowy: przebiegnij 2,5 kilometra możliwie szybkim i równym tempem; swoje średnie tempo obierz za tempo docelowe.
Wspomnij swój trening. Przygotowanie do biegu na 5 km wymaga sporo trudu. W czasie biegu powiedz sobie, że przecież już kiedyś tak było, że znasz to uczucie i nie poddasz się. To pomaga.
Motywuj się gniewem. Gdy zaczynasz zastanawiać się, czy nie wycofać się z biegu, pojawia się złość na samego siebie. Powiedz sobie: "Przestań jęczeć i gnaj przed siebie".
Przełam się. Gdy mijasz półmetek, często pojawiają się problemy z utrzymaniem tempa. To jest przełomowa chwila – jeśli nie odpuścisz, adrenalina zbliżającej się mety pomoże Ci dotrwać do końca.
Małe kroki. Żeby nie myśleć wciąż o nieuniknionym bólu, podziel w głowie bieg na pojedyncze kilometry. Pokonaj jeden kilometr i zaczynaj na nowo. Dzięki temu staje się to wszystko mniej przytłaczające.
Bądź gotów na najgorsze. Przed biegiem pomyśl sobie, że to będzie potwornie męczące i bolesne doświadczenie. Gdy rzeczywiście takie będzie, nie rozczarujesz się ani nie potraktujesz tego jak niemiłej niespodzianki.
Zamów prenumeratę Runner's World - dostaniesz 6 numerów w cenie 4!