zdjęcie: Jez Bragg (c) Ross Woodhall
Dziś: trening co drugi dzień
Stąd wniosek, że dopóki w cotygodniowym planie treningowym zmieścisz jeden bieg długodystansowy i jeden na szybkość lub kształtujący siłę biegową, dopóty jesteś w stanie utrzymać dobrą formę. Bieganie z przerwami jest jak najbardziej logiczne z fizjologicznego punktu widzenia. Wcielając w życie zasadę: jeden dzień biegu, jeden odpoczynku, zmniejszasz ryzyko kontuzji. Twoje ciało reaguje pozytywnie na taki typ treningu, ponieważ - zanim znowu ruszysz na trasę - komórki Twojego organizmu mogą się w pełni zregenerować.
Taki plan biegów nie musi oznaczać, że przebiegasz w tygodniu mniejsze dystanse. Nic podobnego! Po prostu zamiast biegać 5 kilometrów codziennie, biegaj po 10 kilometrów co dwa dni.
Dziś: leśne ścieżki
Im twardsza powierzchnia, po której biegasz, tym większe ryzyko kontuzji związane z impetem, z jakim Twoja stopa uderza o podłoże. Szkoda zdrowia. Wielu elitarnych biegaczy podniosło ideę treningu na parkowych ścieżkach na kolejny poziom, biegając po trawie czy grząskim piasku. Te nawierzchnie nie tylko nie powodują kontuzji, ale dodatkowo wzmacniają mięśnie.
Gdy biegasz po plaży, zapadając się prawie po kostki w piasku, pokaźna ilość energii, jaką wysyłasz, jest pochłaniana przez podłoże i nie wraca do Twojej nogi. Dlatego Twoje ciało musi włożyć więcej wysiłku w stawianie kolejnych kroków, co sprawia, że trenujesz intensywniej.
Dziś: pulsometr
To nie znaczy, że musisz go zakładać, ilekroć wychodzisz pobiegać. To urządzenie jest szczególnie przydatne podczas najlżejszych i najcięższych biegów, ponieważ to w ich trakcie osiągnięcie optymalnego poziomu wysiłku jest najważniejsze. Użyj monitora pracy serca, by upewnić się, że Twoje biegi regeneracyjne są odpowiednio lekkie (65 do 70% Twojego maksymalnego tętna), a Twoje biegi szybkościowe odpowiednio ciężkie (90 do 100% maksymalnego tętna).
Dziś: tempówki
Po 3 kilometrach rozgrzewki tradycyjny bieg na tempo trwa 20 minut, a swoje maksimum osiągasz w 35. minucie. Ćwicz na płaskiej trasie i celuj w tempo o 20 sekund wolniejsze niż to, które osiągasz podczas biegu na 10 kilometrów lub o 30 sekund wolniejsze od tego na 5 kilometrów.
To nie znaczy, że musisz go zakładać, ilekroć wychodzisz pobiegać. To urządzenie jest szczególnie przydatne podczas najlżejszych i najcięższych biegów, ponieważ to w ich trakcie osiągnięcie optymalnego poziomu wysiłku jest najważniejsze. Użyj monitora pracy serca, by upewnić się, że Twoje biegi regeneracyjne są odpowiednio lekkie (65 do 70% Twojego maksymalnego tętna), a Twoje biegi szybkościowe odpowiednio ciężkie (90 do 100% maksymalnego tętna).
Dziś: trening on-line
Jeśli ktoś nie może znaleźć odpowiedniego trenera w okolicy, zawsze może zasięgnąć rady on-line, często u najlepszych specjalistów na świecie. Osobisty trener będzie mógł poświęcić Ci najwięcej uwagi. Trener w klubie sportowym umieści Cię w grupie o podobnych umiejętnościach jak Twoje. Trener, z którym kontaktujesz się przez internet, może śledzić Twoje postępy na bieżąco.
W sieci znajdziesz też wirtualnych trenerów - programy, które tworzą dla Ciebie szczegółowe plany treningowe na podstawie danych, które sam wprowadzisz do bazy. Pamiętaj: w dzisiejszych czasach żaden biegacz nie jest pozostawiony sam sobie.
Zamów prenumeratę Runner's World - dostaniesz 6 numerów w cenie 4!